Nowa, nieinwazyjna metoda diagnozowania Alzheimera

Wszyscy wiemy jak przykre są objawy choroby Alzheimera. Dotyka ona co dziewiątą osobę na świecie w wieku od 65 roku życia i wiąże się nie tylko z ogromnym cierpieniem zarówno osoby chorej, jak i wszystkich wokoło. Jest to powiązane także z ogromnymi nakładami finansowymi. Do tej pory wczesne wykrycie tej choroby było prawie niemożliwe, gdyż nie istniała odpowiednia metoda wykrywania i diagnozowania.

Elderly_man_3

 

Rys. 1 Chory na schorzenie Alzheimer’a

Jednak naukowcom z Northwestern University udało się to zmienić. Stworzyli oni nową, nieinwazyjną metodę, dzięki której przy użyciu rezonansu magnetycznego możliwe jest wczesne wykrycie Alzheimera. Co ważne jest ona na tyle skuteczna, że pozwala wykryć chorobę zanim w ogóle pojawią się typowe dla niej objawy.

Dzięki obrazowaniu metodą rezonansu magnetycznego naukowcy byli w stanie zaobserwować skupiska toksycznych β-amyloidów odpowiedzialnych za pojawienie się choroby. Skupiska te były widoczne jako ciemne plamy na skanach rezonansu.

Jak mówi William L Klein, który pierwszy zaobserwował oligomery βA (β-amyloidu), dzięki obrazowaniu metodą rezonansu magnetycznego możliwe jest wykrycie toksyn, które przylegają do neuronów w mózgu. Wczesne wykrycie tych toksyn może w przyszłości pomóc np. w produkcji leków albo stworzeniu terapii skutecznych w leczeniu Alzheimera.


Nowa, nieinwazyjna metoda diagnozowania Alzheimera 1

Rys. 2 Skan, który pokazuje duże skupienie β-amyloid w mózgu chorego na Alzheimera

Nowa metoda, w odróżnieniu od tych konwencjonalnych, skupia się na wykrywaniu toksycznych oligomerów βA, a nie płytek. Płytki można zaobserwować dość późno, a wtedy leczenie może być już nieskuteczne. Uważa się, że to właśnie oligomery βA są odpowiedzialne za pojawienie się choroby, dlatego też ich wczesne wykrycie jest tak ważne. Toksyny atakują synapsy, co prowadzi do śmierci neuronów i m. in. utraty pamięci. Z upływem czasu β-amyloidy kumulują się, tworząc płytki. Jednak oligomery mogą pojawić się w mózgu nawet 10 lat wcześniej niż płytki. Dlatego ich wykrycie jest tak znaczące we wczesnym diagnozowaniu choroby.

Według stowarzyszenia ds. Alzheimera (z ang. Alzheimer’s Association) tylko w tym roku w samych Stanach Zjednoczonych choroba pochłonęła 200 miliardów dolarów. Szacuje się, że do 2050 suma ta wzrośnie do 1.1 biliona  dolarów. Trzeba dodać, że są to tylko dane liczbowe i przy ich zbieraniu nie bierze się pod uwagę np. czasu jaki muszą poświęcić opiekunowie na pomoc chorym. Zarówno nakłady finansowe jak i emocjonalne są druzgocące. Do tej pory nie stworzono skutecznego lekarstwa, ale metoda zaproponowana przez naukowców jest wielkim krokiem naprzód w diagnozowaniu i leczeniu choroby Alzheimera.

1. Kirsten L. Viola, James Sbarboro, Ruchi Sureka, Mrinmoy De, Maíra A. Bicca, Jane Wang, Shaleen Vasavada, Sreyesh Satpathy, Summer Wu, Hrushikesh Joshi, Pauline T. Velasco, Keith MacRenaris, E. Alex Waters, Chang Lu, Joseph Phan, Pascale Lacor, Pottumarthi Prasad, Vinayak P. Dravid, William L. Klein.Towards non-invasive diagnostic imaging of early-stage Alzheimer’s disease.Nature Nanotechnology, 2014; DOI: 10.1038/nnano.2014.254

2. http://www.sciencedaily.com/releases/2014/12/141222143019.htm

Opracowała: Joanna Grzelak

Korekta: Karol Madejczyk

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*