Problem z olejkiem lawendowym

Przyczyną wspomnianych w tytule problemów są unijne przepisy w odniesieniu do lawendy, które spędzają sen z powiek u każdego z ok. 2000 plantatorów tej rośliny w Prowansji we Francji.

Problem z olejkiem lawendowym

Rys.1 Lawenda

W związku z tym, że olejki eteryczne pochodzące z lawendy mogą wywoływać reakcję alergiczną, Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA, European Chemicals Agency) zaklasyfikowała je jako „związki wykazujące działanie uczulające na skórę”. Oznacza to, że według europejskich norm etykietowania i pakowania, produkty bazujące na olejku pozyskiwanym z lawendy powinny posiadać ostrzeżenia o zagrożeniu dla zdrowia. Postanowienie to miałoby obowiązywać od 2018 roku.

Olejek lawendowy stosuje się głównie jako środek zapachowy, np. przy aromaterapii (łagodzenie objawów stresu, zwalczanie stanów depresyjnych) jednak ma on także właściwości antyseptyczne, przeciwzapalne i grzybobójcze. Do kluczowych składników olejku lawendowego zaliczają się alkohol terpenowy, octan linalilu, ester kwasu octowego i linalol. Chociaż jak do tej pory nie wykazano powiązań tych składników z leczniczymi właściwościami lawendy, to praktyka wskazuje, że roślina ta jednak wykazuje skuteczne działanie profilaktyczne.

Pomimo tego, że ostatnie słowo w kwestii treści na etykietach nie zostało jeszcze wypowiedziane, bardzo prawdopodobne jest, że opakowania produktów z lawendy będą musiały zostać opatrzone informacją:„Połknięcie i dostanie się przez drogi oddechowe może grozić śmiercią”. Ostrzeżenie brzmi groźnie i nie bez powodu można je spotkać na opakowaniach ługów i wybielaczy. Plantatorzy jednak nie chcą, żeby ich produkty, w końcu pochodzenia naturalnego, były traktowane na równi z agresywnymi środkami chemicznymi. W konsekwencji rozpoczęli kampanię, by przeciwdziałać godzącym w ich interesy rozporządzeniom unijnym.

Farmerzy chcą więc, żeby olejek był klasyfikowany jako produkt pochodzący z upraw, a nie jako substancja chemiczna. Twierdzą, że zaproponowany sposób etykietowania może zrazić konsumentów, co może odbić się na zyskach. Wielu plantatorów z Prowansji usiało swoje pola znakami z hasłami takimi jak „lawenda nie jest środkiem chemicznym” lub prośbami „Pomóż nam: Ocalmy lawendę”.

„Każdy, kto sprzedaje produkty z lawendy, jest przeciwny tym planom”, powiedział René Galvin, właściciel upraw w pobliżu Moustiers Sainte Marie w Prowansji. Pośród barwnych pól, Galvin założył mały sklep z pachnącym lawendą miodem, kolorowymi lawendowymi mydełkami i rzędami butelek, zawierającymi mieszaniny olejku lawendowego.

„Wiesz, ekstrakt z lawendy nie jest niebezpieczny. W tych produktach nie ma żadnych substancji syntetycznych”, twierdzi. „Otrzymujemy go z kwiatów poprzez destylację z parą wodną. Nie ma tam nic, poza kwiatową esencją”.

Marie France Bourjac, która założyła dwie destylarnie w pobliżu Moustries Sainte Marie, jest kolejną osobą, która uważa, że proponowany sposób etykietowania produktów pozbawiony jest sensu. „Stosowaliśmy olejki eteryczne od pokoleń. Jeśli chodzi o alergię, w porządku, może była raz osoba, która stwierdziła, że jest na niego uczulona”, przyznała.

PPAM de France, stowarzyszenie przemysłowe, reprezentujące 1500 plantatorów roślin leczniczych i zapachowych we Francji, również sprzeciwia się etykietowaniu produktów z lawendy. Rozpoczyna kampanię w czerwcu.

Z kolei Międzynarodowe Stowarzyszenie Substancji Zapachowych (IFRA, International Fragnance Association), z siedzibą główną w Szwajcarii, reprezentujące producentów olejków naturalnych, przyjęło bardziej ugodową postawę. Na stronie internetowej z komentarzem do kwietniowego spotkania pomiędzy Komisją Europejską i grupami reprezentującymi przemysł substancji zapachowych z Francji, Włoch i Bułgarii, pojawiła się informacja, że grupy te wykazują „chęć objęcia odpowiedzialności i zastosowania się do nowych rozporządzeń, jednak będą one wymagały konkretnych wytycznych dla swoich sektorów”.

Tego typu działania wydają się być ironiczne ze względu na to, że europejskie regulacje dotyczące związków chemicznych powstały by zwalczać zanieczyszczenia wynikające z obecności syntetycznych- a nie naturalnych- produktów. I faktycznie takim być się tylko wydają. Warto nadmienić, że octan linalilu okazał się wykazywać toksyczne działanie na ludzkie komórki w warunkach in vitro i chociaż faktycznie rzadko zdarza się, by jego kontakt ze skórą wywoływał reakcję alergiczną (wysypka) to jednak jest zalecane by unikać dostania się go do układu pokarmowego. ECHA nie zamierza więc przepraszać za swoje postępowanie. Wg agencji podstawą regulacji jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony ludzkiego zdrowia i środowiska przed związkami, mieszaninami i cząsteczkami, niezależnie od tego czy pochodzą one ze źródeł naturalnych czy sztucznych i niezależnie od tego czy wytwórcami są firmy małe czy duże.

Jeśli francuscy plantatorzy posuną się do deklaracji, że będą oni musieli rozpocząć uprawy innych roślin jeśli plany ECHA co do nowych regulacji się nie zmienią, polityczna presja na unijnych ustawodawcach na pewno wzrośnie. Spowoduje to bowiem zupełną zmianę charakteru regionu, który od dawna kojarzony był z polami lawendowymi.  Zanim do tego jednak dojdzie indywidualni plantatorzy tacy ja Bourjac, destylator olejku lawendowego, grożą nie dostosowywaniem się do wymogów jeśli wejdą one w życie. Jak stwierdził Bourjac, raczej zaprzestaną produkcji niż zaczną etykietować swoje produkty zgodnie z wymogami UE, co zaklasyfikuje jego produkty jako niebezpieczne.

  1. M. A. Cavanagh, J. M. Wilkinson (2005) Lavender essential oil: a review, Australian Infection control, 10, 35- 37
  2. Lis-Balchin, S. G. Deans, E. Eaglesham (1998) Relationship between bioactivity and chemical composition of commercial essential oils, Flavour Fragrance Journal, 13, 98-104
  3. http://www.mowimyjak.pl/dom-i-ogrod/rosliny-i-ogrod/co-zrobic-zeby-lawenda-ladnie-kwitla-jak-pielegnowac-lawende-lawenda-przycinanie,12_57315.html
  4. http://cen.acs.org/articles/92/i41/Problem-Lavender-Oil.html

Opracowała: Emilia Strzałka

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*